Koszty weselne a ryzyko rozstania

Spacerując w parku, po molo czy po promenadzie w Gdańsku, wszędzie zauważyć można trzymające się za ręce lub w romantycznym uścisku kochające się pary. Tak przynajmniej na pozór to wgląda. Kiedy widzimy takich ludzi, utwierdzamy się w tym, iż jednak warto żyć i mamy nadzieję, że i my odnajdziemy kiedyś drugą połówkę, albo ta która jest u naszego boku to właśnie ta druga – właściwa połowa. W dzisiejszych czasach wielu ludzi zastanawia się nad zawarciem związku małżeńskiego, nie tylko ze względu na niepewność jutra z drugą osoba, ale przede wszystkim na duże koszty z tym związane.

Jeśli zaczniemy kalkulować ile potrzebujemy na zorganizowanie ślubu i przyjęcia weselnego wychodzą niebagatelne sumy. Wynajem sali, dekoratorki lub konsultanta ślubnego, zespołu, fotografa, kamerzysty, samochodu, skrzypaczki, to tylko niektóre z elementów zewnętrznej oprawy uroczystości, a gdzie jeszcze: fryzjer, makijażystka, suknia ślubna, garnitur, obrączki, obuwie, kwiaty itp? Większość z tych usług zamawia się już około rok przed planowaną datą ślubu, dlatego warto się zastanowić dwa razy przed wypowiedzianym sakramentalnym „tak”.

Rozpoczynając przygotowania do tego wielkiego dnia musimy być pewni, że ta druga osoba to ta/ten jedyna/y i że właśnie jej/jemu chcemy przed ołtarzem ślubować miłość, wierność i uczciwość małżeńską, oraz że jej/jego nie opuścimy aż do śmierci. Te słowa dają do myślenia i powinny dawać, ponieważ spraw rozwodowych odbywa się coraz więcej. Nie warto podejmować pochopnych decyzji, a tym samym niszczyć życia drugiej osobie.

Mam jednak cichą nadzieję, że większość z Was ma już tą swoją drugą połowę i nie pozostaje mi nic innego jak tylko życzyć szczęścia i wytrwałości w dalszym wspólnym życiu.

Dodaj komentarz

Proszę wypełnić wszystkie pola formularza. Adres e-mail nie będzie opublikowany.